Amanda inicjuje projekt utworzenia w Sandomierzu międzypokoleniowej placówki łączącej dom dziecka z domem spokojnej starości. Koncepcja zyskuje pełną aprobatę księdza Mateusza, który w poszukiwaniu wsparcia finansowego udaje się do zamożnej filantropki - Malwiny Kapłon. Niespodziewanie podczas ich spotkania pod drzwiami rezydencji zostaje porzucone niemowlę. Choć kobieta natychmiast deklaruje gotowość opieki nad dzieckiem, sytuację komplikuje pojawienie się na komendzie zagranicznej pary, roszczącej sobie prawa do noworodka. Podczas gdy funkcjonariusze policji próbują rozwikłać tę skomplikowaną sprawę, Mateusz konsekwentnie dąży do realizacji wizji Amandy.