Julka źle znosi narkotyki wzięte razem z Leonem i chce wracać do domu, ale chłopak ją zatrzymuje. Radzi jej, by nie pokazywała się ojcu w takim stanie. Zaniepokojony Igor czeka na córkę. Gdy ta w końcu wraca, tak przedstawia wydarzenia, że Nowak czuje wdzięczność do Leona za opiekę nad Julką. Tymczasem lekarz wyjaśnia Oli, że agresja Mariusza wynikała z guza płata czołowego. Kobietę dręczą wyrzuty sumienia. Teściowa też obarcza ją winą. Sytuację próbuje wykorzystać Zduński. W redakcji pojawia się żona prezesa. Krzysztof nie mówi jej jednak nic o romansie męża. Z kolei Sandra żąda zwolnienia Igora. Andrzej wyznaje Michałowi, że się rozwodzi i chce przepisać mu swoje nieruchomości.