Patrol siódmy dostaje pilne zgłoszenie - w parku pobito mężczyznę, a jego stan jest ciężki. Lekarz stawia diagnozę - pacjent ma uraz głowy i liczne obrażenia. Mężczyzna miał przy sobie dowód osobisty, portfel, klucze, a także uszkodzony telefon. Funkcjonariusze razem z technikiem policyjnym postanawiają sprawdzić mieszkanie ofiary - zostało całkowicie splądrowane. Tymon ustala, o której dokładnie doszło do włamania. Dodatkowo w mieszkaniu znaleziono guzik od damskiego płaszcza, a poszkodowany mieszka sam. Nieoczekiwanie do pokoju zagląda sąsiadka pobitego mężczyzny, twierdzi, że ostatnio słyszała awanturę. Była żona ofiary przyjechała z jakimś chłopakiem - walili do drzwi i grozili poszkodowanemu śmiercią. Jaką prawdę o pobitym mężczyźnie odkryją policjanci? Czy ktoś rzeczywiście miał powód, żeby go zaatakować? Białach zwierza się Góralowi z ostatnich wydarzeń. Jaka trudna rozmowa czeka go na zakończenie dnia?