Startuje „Projekt Fighter”. Dziesięciu uczestników - pięć kobiet i pięciu mężczyzn - wchodzi do jednego domu z jednym celem: wygrać 100 000 zł i kontrakt z KSW. Pierwszy wieczór to jeszcze spokój, śmiech, rozmowy i pierwsze wrażenia. Ale to tylko cisza przed burzą. Już o poranku zaczyna się prawdziwa gra. Trening bez taryfy ulgowej szybko weryfikuje ambicje, a presja rośnie z każdą minutą.
Presja rośnie z każdą godziną. Kolejne wyzwania szybko oddzielają tych, którzy tylko chcą walczyć, od tych, którzy naprawdę na to zasługują. W domu zaczyna się prawdziwa gra - pojawiają się pierwsze sojusze, ale też pierwsze rysy. Nominacje wiszą w powietrzu, a decyzja, kto odpadnie, nie będzie już tylko kwestią sportu.
Do programu dołączają nowe osoby, a rywalizacja wyraźnie przyspiesza. Bezpośrednie starcia Wanesy i Julii oraz Krystiana i Dominika wyłonią ostatnią dwójkę uczestników. W środku sportowej rywalizacji pojawia się też zaskakujący sprawdzian - dyktando. Równolegle uczestnicy mierzą się z ekstremalną próbą wytrzymałości - lodowata woda i minusowa temperatura bezlitośnie weryfikują ich charakter.
Po brutalnym treningu na poligonie przychodzi czas na kolejne eliminacje, które wyłonią najsłabsze ogniwa w grupie. Presja rośnie, a walka toczy się już nie tylko o formę fizyczną, ale i odporność psychiczną. Wsparci doświadczeniem mistrza KSW Adriana Bartosińskiego, fighterzy uczą się panować nad emocjami i stresem.