Agnieszka przekonuje ojca, że zażyła tabletki, ponieważ naprawdę chciała się dobrze wyspać. Przy śniadaniu cała rodzina zastanawia się, gdzie jechać na wakacje. Każdy ma inny pomysł. Kinga czule żegna się z Michałem, który wyjeżdża na całe trzy tygodnie. Daniel dowiaduje się, że zdał maturę. Jerzy od rana kiepsko się czuje, prosi żonę o jakieś środki przeciwbólowe. Jacek spotyka Barbarę, która deklaruje pomoc w znalezieniu pracy. Borecki odmawia. Józek opowiada Ryśkowi o wizycie u Marysi. Zapytał ją wprost o to, czy nie wróciłaby do niego.
Józek rozważa sprawę swojego związku z Marysią, która nadal jest jego żoną. Czy to ważne, czyje jest dziecko? Jerzy umawia się wcześnie rano ze wspólnikiem. Przekonuje go, że Renata całą pracę może wykonać w domu, gdzie ma komputer. Paweł przynosi foldery z biura turystycznego. Ma nadzieję, że wczasy w Egipcie zainteresują Agnieszkę. Ola podejrzewa, że siostra ma inne plany. Jerzy dowiaduje się, że decyzja w sprawie odszkodowania została już wysłana do Polkuru. Okazuje się, że odmówiono wypłaty środków...
Rysiek przygotowuje śniadanie dla siebie i dzieci. Nieobecność Józka, który jest u Marysi, bardzo daje mu się we znaki. Maciek i Bożenka starają się pomóc tacie. Wuj Stefan przegląda dokumenty, które przyniósł Jerzy. Radzi napisać odwołanie do Towarzystwa Ubezpieczeniowego w imieniu "Polkuru". Pawła zastanawia powściągliwe zachowanie zwykle rozgadanej Steni. Surmaczowa przyjeżdża na Sadybę po odbiór koronek. Niestety pani Stasia nie może znaleźć koszyczka z robótkami. Ola przynosi ze szkoły wspaniałą wiadomość: ma najwyższą średnią w szkole. Jerzy po powrocie do domu dostaje ataku serca. Elżbieta wzywa pogotowie.
Elżbieta odwiedza męża w szpitalu. Jerzy bagatelizuje sprawę. Twierdzi, że był to tylko mały zawał. Martwi go, że będzie musiał zostać w szpitalu dwa tygodnie na badaniach. Józek postanawia poszukać naukowca "łosiologa", z którym Marysia koniecznie chce się spotkać. Iwonka spotyka się z Agnieszką, opowiada jej o swojej miłości do Filipa. Bożenka zwierza się świetliczance, że czuje się opuszczona i niekochana. Brak jej matki i wujka Józka. Do Jerzego wpada Zabużański, rozmawiają o pracy. Później Chojnickiego odwiedza Paweł i radzi szwagrowi, by zwolnił tempo i nie myślał tyle o pracy.
Beata z Jackiem czekają na agenta nieruchomości. Beata obawia się, że nie stać ich na luksusowe mieszkanie. Daniel wybiera się do Agaty, w drzwiach mija się z Rudzikiem. Stenia obawia się, że Kazimierz jest oszustem. Ze swoich wątpliwości zwierza się Krystynie. Daniel postanawia wcześniej wrócić do domu. Pod sypialnią matki słyszy dziwną rozmowę. Józek opowiada Ryśkowi o spotkaniu z "łosiologiem", który wątpi, że Marysia urodziła jego dziecko.
Beata obawia się, że nie stać ich na luksusowe mieszkanie. Daniel wybiera się do Agaty, w drzwiach mija się z Rudzikiem. Stenia obawia się, że Kazimierz jest oszustem. Ze swoich wątpliwości zwierza się Krystynie. Daniel postanawia wcześniej wrócić do domu. Pod sypialnią matki słyszy dziwną rozmowę. Józek opowiada Ryśkowi o spotkaniu z "łosiologiem", który wątpi, że Marysia urodziła jego dziecko.
Jerzy ma pretensje do żony, że nie powiedziała mu od razu o negatywnej decyzji Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Elżbieta, nie mogąc się dodzwonić do Szwajcarii, postanawia bez wiedzy Krzysztofa podjąć pieniądze z jego konta. Agnieszka dostała wezwanie na przesłuchanie - jedzie jutro do Płocka. Rafał pociesza ją. Może dziewczyna wreszcie uwierzy, że nie jest winna. Czesia jest zaniepokojona przedłużająca się nieobecnością Marysi. Niespodziewanie zjawia się Józek z wiadomością, że nie będzie rozwodu, a oni wracają do Brzezin. Renata odwiedza Jerzego w szpitalu i przez przypadek zdradza plany Elżbiety. Chojnicka odbiera pieniądze z banku, ale zamiast na spotkanie z Feliksem, jedzie do szpitala. Stan Jerzego się pogorszył.
Jerzy uważa, że Feliks znowu chciał ich oszukać i wyłudzić pieniądze. Nie chce nic zawdzięczać Malickiemu. Jacek szykuje się na spotkanie w sprawie pracy w banku, w którym już kiedyś był zatrudniony. Józek chce zrezygnować z mieszkania wynajętego wcześniej dla Marysi. Rysiek proponuje, by zaoferować zwalniany lokal świetliczance. Janeczka i Stefan informują Władysława oraz panią Stasię, że zdecydowali się na ślub. Uroczystość odbędzie się już w najbliższą sobotę. Jacek, po długim oczekiwaniu w sekretariacie, zostaje przyjęty przez szefową marketingu, którą bardzo dobrze zna. Krystynę odwiedza ekspert z PZMotu. Informuje, że przyczyną wypadku była pęknięta opona. Agnieszka dzwoni z Płocka. Dowiedziała się, że w świetle prawa nie jest winna. Dla niej jednak to niczego nie zmienia. Łukasz i tak nie żyje...
Agnieszka umawia się z instruktorem na kilka jazd doszkalających. Od czasu tragicznego wypadku nie siedziała za kierownicą. Monika pracuje nad projektem kostiumów dla zespołu rockowego. Daniel dostał się na psychologię, Agata na architekturę. Teraz wyjeżdżają razem w góry. Stanisława i Władysław spędzają wakacje w Głoskowie, gdzie odwiedzają ich nowożeńcy po podróży poślubnej - Janeczka i Stefan. Elżbieta martwi się o zdrowie męża. O swoich obawach opowiada Pawłowi. Kazimierz prosi Krystynę o wstawiennictwo u pani Steni. Bogdan przynosi Jerzemu i jego wspólnikowi rewelacje o firmie Nagram.
Jerzy cieszy się, że wreszcie znaleźli coś na Feliksa. Elżbieta namawia męża, by poddał się badaniom. Agnieszka zamierza zrezygnować z pracy w agencji. Elżbieta na spotkaniu z Malickim przeprasza za podjęcie jego pieniędzy. Pan Kazimierz porządkuje ogród Lubiczów. Przy okazji przyznaje się, że należy do stowarzyszenia "Mensa". Grażynę i Rysia odwiedza Józek. Informuje Lubiczów, że jedzie do Poznania na badania genetyczne o ustalenie ojcostwa. Jacek dostaje propozycję pracy od dyrektora banku. Miałby zostać szefem wewnętrznej komórki kontrolnej.