Miasto Ałmaty, w czasach radzieckich znane jako Ałma Ata, nie jest już stolicą Kazachstanu. Nadal jednak pozostaje największą aglomeracją w kraju i nadal jest bajkowo położone u stóp wyniosłych gór Tien Szan. Zjeżdżając kolejką linową ze stacji narciarskiej do miasta, Robert Makłowicz odkrywa jego kulinarne wizytówki. Zielony Bazar kusi spożywczymi specjałami Azji Środkowej, ale też… koreańskimi – za sprawą przesiedlonych tu w latach czasach stalinowskich Koreańczyków z Dalekiego Wschodu. Pilaw zapiekany w cieście to danie w restauracji Navat, która nazywa się tak samo, jak miejscowy deser – krystalizowany sok z winogron. Przepis na baranią kułyrmę Robert podaje i realizuje osobiście przed kamerą.