Eksplozja w warszawskim kościele okazuje się jedynie mistyfikacją, co zmusza polski wywiad do intensyfikacji działań. Zespół Artura odkrywa, że za kradzieżą prawdziwych głowic nuklearnych stoi Wiktor, którego bezwzględne kroki doprowadzają do samobójstwa Dubynina. W ramach operacji Artur otrzymuje od dowództwa zadanie dezinformacji przeciwnika, podczas gdy zakonspirowany Budyń przenika głębiej w struktury grupy przemytniczej. Trop prowadzi funkcjonariuszy do hangaru, gdzie dochodzi do zbrojnej konfrontacji.